Wzory
punkt zamówienia = średnia sprzedaż dzienna × czas dostawy + zapas bezpieczeństwa zapas, najgorszy przypadek = (szczytowa sprzedaż × najdłuższy czas) − (średnia × średni czas) zapas, poziom obsługi = Z × odchylenie standardowe × √czas dostawy
Punkt zamówienia nie jest stanem docelowym, tylko wyzwalaczem: w chwili, gdy stan go dotknie, zamówienie musi wyjść — bo to, co zostało, sprzedasz dokładnie w czasie oczekiwania.
Którą metodą liczyć
Najgorszy przypadek wymaga dwóch liczb, które już znasz: najmocniejszego dnia i najwolniejszego dostawcy. Łatwo ją uzasadnić i myli się w stronę większego zapasu, bo zakłada, że obie złe rzeczy zdarzą się naraz — szczyt sprzedaży w czasie opóźnionej dostawy. W praktyce rzadko się to schodzi, więc wynik jest hojny.
Poziom obsługi pyta inaczej: jak często godzisz się na brak towaru? Przy 95 % akceptujesz brak w jednym cyklu na dwadzieścia. Potrzebne jest odchylenie standardowe sprzedaży dziennej — jedno ODCH.STANDARDOWE po kolumnie liczb — a wynik wychodzi mniejszy i lepiej uzasadniony.
| Poziom obsługi | Z | Jeden brak na |
|---|---|---|
| 90 % | 1,28 | 10 cykli |
| 95 % | 1,64 | 20 cykli |
| 97,5 % | 1,96 | 40 cykli |
| 99 % | 2,33 | 100 cykli |
| 99,9 % | 3,09 | 1000 cykli |
Ostatnie punkty procentowe są drogie: przejście z 95 % na 99,9 % niemal podwaja zapas, żeby usunąć jeden brak na pięćdziesiąt. Przy towarze wolno rotującym to pieniądze stojące przez rok.
Skąd ten pierwiastek
Wzór z poziomem obsługi mnoży przez √czas dostawy, a nie przez czas dostawy. Dostawca, który jedzie cztery razy dłużej, wymaga tylko dwukrotnie większego zapasu.
Powód: wahania dzienne częściowo się znoszą. Przez szesnaście dni część jest powyżej średniej, część poniżej, a odchylenia gaszą się wzajemnie; niepewność rośnie z pierwiastkiem okresu, a nie proporcjonalnie do niego. Mnożenie przez pełny czas dostawy — częsty skrót — kupuje dużo zapasu, który nie chroni przed niczym.
To zarazem najmocniejszy argument za skracaniem dostaw: z szesnastu tygodni na cztery zmniejsza zamrożony kapitał o połowę, zanim wynegocjujesz choćby jedną cenę.
Przykład
Dwadzieścia sztuk dziennie, czternaście dni dostawy, szczyty po trzydzieści dwie sztuki i najgorszy czas dwadzieścia jeden dni:
- zużycie w czasie dostawy = 20 × 14 = 280
- zapas bezpieczeństwa = 32 × 21 − 280 = 392
- punkt zamówienia = 280 + 392 = 672
Ten sam towar poziomem obsługi, przy odchyleniu 6 sztuk dziennie i celu 95 %: 1,64 × 6 × √14 = 37 sztuk zapasu i punkt zamówienia 317.
Dziesięć razy mniejsza poduszka za jeden brak na dwadzieścia. Różnica to cena założenia, że najmocniejszy dzień i najdłuższa dostawa przyjdą razem — bez historii sprzedaży to uczciwa odpowiedź, z historią kosztowna.
Czego ten kalkulator nie obejmuje
Sezonowości. Jeśli grudzień sprzedaje czterokrotnie więcej niż październik, jedna średnia nic nie znaczy. Licz osobno na sezon, a przy silnym cyklu — na miesiąc.
Wielkości zamówienia. Punkt zamówienia mówi kiedy; ile — to osobna decyzja, którą rządzą MOQ, progi frachtowe i to, ile kapitału chcesz zamrozić — ile ten zamrożony kapitał kosztuje w skali roku, przelicza ile naprawdę kosztuje trzymanie towaru.
Logistyki marketplace. Przy FBA dochodzi drugi czas dostawy — transport do magazynu i przyjęcie towaru. Dolicza się go do czasu dostawcy, a nie traktuje osobno.
Najczęstsze pytania
Wpisz dzienną sprzedaż z ostatnich dwóch–trzech miesięcy w kolumnę i użyj ODCH.STANDARDOWE. Wyłącz dni promocji i dni z brakiem towaru: dzień bez sprzedaży, bo nie było czego sprzedawać, to nie jest niski popyt — zaniża też średnią.
Dla większości towarów 90–95 %. Wyżej tylko tam, gdzie brak naprawdę drogo kosztuje: przy produkcie-lokomotywie, przy ofercie, której pozycja zależy od dostępności, albo przy części zamiennej, na którą klient nie poczeka.
W metodzie najgorszego przypadku znaczy to, że wpisany szczyt nie jest gorszy od średniej — sprawdź liczby. Zerowa zmienność w handlu nie istnieje.
Tak. Mierz od decyzji o zamówieniu do chwili, gdy towar jest gotowy do sprzedaży: produkcja, transport, odprawa, przyjęcie, wprowadzenie na stan. Kroki wewnętrzne to często jedna trzecia całości i najłatwiej o nich zapomnieć.
Przy szybko rotujących co miesiąc, przy pozostałych co kwartał — i natychmiast po każdej zmianie dostawcy lub środka transportu. Punkt zamówienia ustawiony pod fracht morski jest zupełnie błędny po przejściu na lotniczy.